Mierzymy wszystko. Ale czy z diagnozy wynika recepta?
Projekt Sprawozdania Prezesa UZP z funkcjonowania systemu zamówień publicznych w 2025 r. pokazuje coraz więcej danych i coraz trafniej identyfikuje część niepokojących zjawisk. Problem zaczyna się krok później: diagnoza zbyt rzadko prowadzi do wskazania przyczyny, konkretnego instrumentu naprawczego i miernika, po którym będzie można ocenić, czy system rzeczywiście został poprawiony.
WPROWADZENIE
Sprawozdanie Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych jest jednym z najważniejszych corocznych dokumentów opisujących polski rynek zamówień publicznych. W przypadku rynku, którego łączna wartość w 2025 r. została oszacowana na 595,3 mld zł, nie jest to wyłącznie obowiązek sprawozdawczy.
Powinien to być materiał pozwalający odpowiedzieć na trzy podstawowe pytania: co w systemie działa, co nie działa i co trzeba zmienić.
Projekt Sprawozdania za 2025 r. jest pod względem danych krokiem naprzód. Sam dokument deklaruje, że ma prezentować nie tylko kluczowe wskaźniki i trendy, ale również wnioski oraz interpretację zjawisk rynkowych. We wstępie wskazano ponadto, że ma on być źródłem wiedzy o kierunkach rozwoju systemu, wyzwaniach oraz obszarach wymagających dalszych działań. To dobra deklaracja. Problem polega na tym, że w wielu miejscach raport zatrzymuje się właśnie pomiędzy rozpoznaniem zjawiska, a odpowiedzią na pytanie, co z tego rozpoznania powinno wynikać.
Najbardziej widoczna luka ma charakter metodologiczny. Sprawozdanie dobrze odpowiada na pytanie – ile? Coraz częściej także na pytanie – co się zmieniło? Ale znacznie rzadziej na pytanie dlaczego? I jeszcze rzadziej na pytanie co konkretnie należy zrobić? (…)
Poza tym w artykule:
- PRAWIE POŁOWA RYNKU POZA PEŁNYM OBRAZEM – PROBLEM SYSTEMOWY BEZ PROGRAMU DOMKNIĘCIA LUKI
- POSTĘPOWANIA TRWAJĄ DŁUŻEJ. PORÓWNANIE Z EUROPĄ NIE ZASTĘPUJE DIAGNOZY PRZYCZYN
- WIĘCEJ ODRZUCONYCH OFERT
- – SYMPTOM JAKOŚCI OFERT CZY FORMALIZMU SYSTEMU?
- 28% UNIEWAŻNIEŃ – LICZBA, KTÓRA POWINNA PROWADZIĆ DO ANALIZY JAKOŚCI PRZYGOTOWANIA PROCESÓW ZAKUPOWYCH
- MŚP: WYSOKI UDZIAŁ W OFERTACH NIE WYSTARCZA DO OCENY REALNEJ DOSTĘPNOŚCI RYNKU
- KRYTERIA POZACENOWE – OBECNOŚĆ INSTRUMENTU TO JESZCZE NIE JAKOŚĆ ZAKUPU
- KIO: „WNIOSKI I REKOMENDACJE” BEZ REALNEJ REKOMENDACJI
- INNOWACYJNOŚĆ – ŚLADOWA SKALA WYMAGA CZEGOŚ WIĘCEJ NIŻ POPULARYZACJI
- WSTĘPNE KONSULTACJE RYNKOWE – WYNIK CIEKAWY, ALE NIEWYKORZYSTANY ANALITYCZNIE
- PRAWO UE – TRAFNA DIAGNOZA FRAGMENTACJI, ZBYT ZACHOWAWCZA ODPOWIEDŹ
- BRAKUJE JEDNEGO ŁAŃCUCHA: PROBLEM – PRZYCZYNA – ROZWIĄZANIE – MIERNIK
- MIERZYĆ TRZEBA NIE TYLKO PROCEDURĘ, ALE TAKŻE REZULTATY UMOWY
- PODSUMOWANIE
CZYTAJ DALEJ
| Pełen tekst artykułu jest dostępny w Systemie Informacji Prawnej Legalis |
.