Zielono już było, co dalej?

60

         Obserwacje

                                

                                                                         „Zielono mi i spokojnie, zielono mi…”

                                                                                                          Agnieszka Osiecka

 

Powiązane artykuły

Zielono już było, co dalej?

Andrzej Banaś

 

                        Lata lecą. Łatwo policzyć, że przed kilku tygodniami minęło 18 lat od opublikowania przez Urząd Zamówień Publicznych dokumentu Zielona Księga. Zamówienia publiczne w Unii Europejskiej – w poszukiwaniu rozwiązań”. „Osiemnastka” to dla ludzi dojrzałość, dorosłość. Dla szeroko rozumianych regulacji prawnych już niekoniecznie. Niektóre rzeczywiście dojrzewają, niektóre zaś za sprawą różnych, w politycznym znaczeniu klimatycznych uwarunkowań, najzwyczajniej w świecie więdną. Całkiem znaczną liczbę zielonych ksiąg, sporo ich było, taki właśnie los…

Zapraszamy do prenumeraty magazynu