KRAKÓW WALCZY ZE SMOGIEM

27

W Krakowie od początku roku do końca marca były już 53 dni z przekroczeniami dopuszczalnych, dobowych norm zanieczyszczenia powietrza pyłem zawieszonym PM10. – Ten sezon grzewczy różnił się od poprzednich tym, że przez długi czas w Krakowie panowały bardzo niekorzystne warunki meteorologiczne. Długotrwałe zaleganie wyżu, niskie temperatury powietrza oraz brak wiatru przyczyniły się do kumulacji zanieczyszczeń – mówi doradca prezydenta Krakowa ds. jakości powietrza Witold Śmiałek. Między 19 stycznia a 6 lutego Kraków był spowity zanieczyszczeniami – przez 19 dni z rzędu na stacjach pomiarowych odnotowywano przekroczenie dopuszczalnej normy pyłu zwieszonego. Najgorzej było 30 stycznia. Wtedy stacja w Kurdwanowie zarejestrowała 338 mikrogramów pyłu zwieszonego PM10 na metr sześc., a przy al. Krasińskiego – 327 mikrogramów (norma wynosi 50 mikrogramów na m sześc.). W sumie od początku roku do końca marca przy al. Krasińskiego normy dobowe były przekroczone w ciągu 67 dni, a w Kurdwanowie – 53. Najlepiej było w Nowej Hucie na os. Piastów – 44 dni z przekroczeniami. Z powodu zanieczyszczenia powietrza od początku roku do końca marca władze miasta 18 razy wprowadziły darmową komunikację miejską. Kierowcy, którzy zrezygnowali z jazdy własnym samochodem, mogli na podstawie dowodu rejestracyjnego podróżować autobusami i tramwajami MPK, zabierając ze sobą tyle osób, na ile zarejestrowane mają auto. Według Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu trudno dokładnie podać, ilu mieszkańców wybrało taką możliwość, bo pasażerowie mogli podróżować wielokrotnie w ciągu dnia, ale zainteresowanie było duże.

źródło:www.portalsamorządowy.pl