Wyrok TSUE w sprawie Kolin, a Prawo zamówień publicznych
Krótki żywot poselskiego projektu nowelizacji Prawa zamówień publicznych skłania do głębszej refleksji na temat implikacji wyroku TSUE w sprawie C-652/22 (Kolin) dla polskiego ustawodawstwa. Obecnie trwa dyskusja, w jaki sposób przełożyć ten wyrok na język ustawy. Ten artykuł to mój skromny wkład w tę dyskusję, ale jednocześnie próba rozszerzenia jej zakresu. Uważam, że warto zadać publicznie pytanie, czy stanowisko Trybunału wymaga od polskiego prawodawcy jakichkolwiek działań legislacyjnych.
UWAGI WSTĘPNE
Wyrok TSUE z dnia 22 października 2024 r. w sprawie C-652/22 (Kolin) jest dobrze znany. Został omówiony i skomentowany w listopadowym numerze „Doradcy”, doczekał się glosy opublikowanej w czasopiśmie naukowym, również Urząd Zamówień Publicznych włożył niemały trud w przybliżenie tego judykatu wszystkim zainteresowanym.
W tym miejscu wystarczy przypomnieć, że Trybunał orzekł, iż przepisy dyrektywy sektorowej nie gwarantują dostępu do europejskiego rynku zamówień publicznych robotom budowlanym, dostawom, usługom i wykonawcom z państw trzecich. Akt prawny o charakterze generalnym, dotyczący takiego dostępu może przyjąć jedynie Unia – jest to jej wyłączna kompetencja.
Państwa członkowskie mogą wydawać wiążące akty prawne w tym zakresie jedynie z upoważnienia Unii lub w celu wykonania prawa unijnego. (…)
Poza tym w artykule:
- PROJEKTY NOWELIZACJI PRAWA ZAMÓWIEŃ PUBLICZNYCH
- CELOWA PRÓŻNIA PRAWNA
- ROZWIĄZANIE POŚREDNIE
CZYTAJ DALEJ
Pełen tekst artykułu jest dostępny w Systemie Informacji Prawnej Legalis |
.