Jubileusz Krajowej Izby Odwoławczej – kilka refleksji

18

Krajowa Izba Odwoławcza skończyła piętnaście lat. Patrząc na ten Jubileusz przez pryzmat zwykłego kalendarza nie osiągnęła jeszcze pełnej dojrzałości. Pozycjonuje się w kategoriach nastolatka, który, jak się wydaje, podąża w kierunku dorosłości drogą wyboistą i trudną.

Patrząc na spiętrzenie się wokół KIO różnych niekorzystnych okoliczności można by przypuszczać, że dochodzenie Izby do dorosłości, zwłaszcza w ostatnim okresie, tak właśnie przebiega.

Mam tu na myśli trudności w utrzymaniu pewnej stabilności w zatrudnieniu w KIO, niespieszne i cieszące się nikłym zainteresowaniem nabory kandydatów do KIO, pewne opóźnienia w rozpatrywaniu spraw odwoławczych, z którymi Izba borykała się po pierwszej i drugiej fali pandemii Covid-19, brak od ponad roku podstawowego organu KIO jakim jest Prezes Izby, kierujący i organizujący pracę KIO, czy też pewne rozbieżności orzecznicze, które pojawiają się w praktyce orzeczniczej Izby i interpretacji przepisów nowego Prawa zamówień publicznych.

Można byłoby mnożyć – czy to w sposób bardziej obiektywny, czy bardziej subiektywny – te niekorzystne okoliczności, ale przecież nie o to chodzi, aby w trakcie obchodów zacnego Jubileuszu były członek Izby, który nieustająco ma ogromny sentyment do tej instytucji i wiarę w to, że jej powołanie miało najgłębszy sens i przyczyniło się pozytywnie dla systemu zamówień publicznych, skupiał się wyłącznie na wskazywaniu trudności w pracy KIO, przyczyniających się do wygłaszania negatywnych opinii na temat Izby.

 

DIAGNOZA ZAKŁÓCEŃ W PRACY KIO

Jeżeli mamy mówić o trudach pracy Izby, choćby tych, o których wspomniałam, należy z całą pewnością szukać właściwej diagnozy ich powstania, a nie tylko a priori krytykować instytucję. W konsekwencji zaś należałoby poszukiwać środków naprawczych, które pozwolą na jej lepsze funkcjonowanie, nie tylko dla lepszego samopoczucia członków Izby (choć to również jest ważne), lecz dla właściwego funkcjonowania systemu zamówień publicznych. Nie wszyscy bowiem, w tym szczególności krytycy Izby, zdają sobie sprawę, że zakłócenia w jej pracy oddziałują na cały system zamówień publicznych, a więc również na działalność „zwykłych” zamawiających i wykonawców. (…)

 

Poza tym w artykule:

  • KOGNICJA IZBY
  • DZIAŁANIA NAPRAWCZE
  • ZAMIAST PODSUMOWANIA

 

CZYTAJ DALEJ

Pełen tekst artykułu jest dostępny w Systemie Informacji Prawnej Legalis

.