Wzrost efektywności ekonomicznej prowadzonych postępowań

37

Z Dariuszem Piastą, Wiceprezesem Urzędu Zamówień Publicznych rozmawia Martyna Anna Śpiewak

Jak scharakteryzowałby Pan działanie zamówieniowego rynku w roku ubiegłym oraz zachodzące na nim procesy ? Jak to się ma do całego europejskiego rynku zamówień publicznych ?

Analiza funkcjonowania systemu zamówień publicznych w 2011 r. pokazała, iż procedury udzielania zamówień publicznych stanowią dziś efektywny instrument realizacji zadań publicznych. Jest to skutek przyjętych i wchodzących rok wcześniej zmian dotyczących m.in. ograniczenia wymagań formalnych związanych z procesem udzielania zamówień, wyeliminowania sytuacji nieuzasadnionego blokowania postępowań przez wykonawców m.in. na etapie składania zapytań do specyfikacji istotnych warunków zamówienia oraz stosowania środków ochrony prawnej po wyborze oferty najkorzystniejszej.

Przyspieszona została także procedura udzielania zamówień publicznych. Polska z wynikiem 78 dni, jako średnim czasem trwania postępowania w latach 2006-2010 liczonym do wyboru oferty najkorzystniejszej, zajmuje 3 miejsce wśród państw Europejskiego Obszaru Gospodarczego, gdzie procedury przetargowe trwają najkrócej (Lichtenstein – 61 dni i Łotwa – 77 dni). Z raportu Komisji Europejskiej pt. „Ocena skutków i skuteczności przepisów UE dotyczących zamówień publicznych” wynika, że Polska ma jedne z najkrócej trwających i najtańszych procedur udzielania zamówień publicznych oraz gwarantujących szeroką ochronę i sprawny system rozpoznawania odwołań wnoszonych przez wykonawców. Jak już wspomniałem, w rok 2011 był kolejnym, w którym istotnie wzrósł odsetek postępowań udzielonych w trybie najbardziej konkurencyjnym – przetargu nieograniczonym oraz nastąpił spadek postępowań udzielanych w trybach ograniczających konkurencyjność – zapytaniu o cenę i zamówieniu z wolnej ręki. Skala korzystania w Polsce z wolnej ręki czy negocjacji bez ogłoszenia w postępowaniach, do których zastosowanie mają dyrektywy UE (8,95%) pokazuje, iż odpowiada ona średniej właściwej dla całej Unii Europejskiej wynoszącej 9%. Warto również zwrócić uwagę na polski system odwoławczy, gdzie zapewnione zostało szybkie (średnio w ciągu 12 dni) rozpoznawanie odwołań oraz możliwość zawarcia umowy niezwłocznie po ogłoszeniu wyroku przez Krajową Izbę Odwoławczą. W przywoływanym już raporcie Komisji Europejskiej polski system ochrony prawnej został wskazany jako jeden z systemów z najkrótszym czasem trwania procedur odwoławczych oraz system z najniższymi kosztami związanymi z korzystaniem ze środków ochrony prawnej. I tak dla przykładu, w Polsce czas, jaki organ pierwszej instancji, czyli Krajowa Izba Odwoławcza, ma na rozpatrzenie wniesionego odwołania wynosi 15 dni, podczas gdy we Włoszech jest to do 18 miesięcy w przypadku rozpatrywania odwołania przez regionalne sądy administracyjne.