Zamówienia in house, zagadnienia ochrony konkurencji w polskim i we włoskim porządku prawnym

54

Podstawową zasadą prawa zamówień publicznych jest uczciwa konkurencja, dzięki której zapewniony jest równy dostęp wszystkich wykonawców do zamówień publicznych[1]. Mogą się jednak zdarzyć okoliczności, w których pewne wyjątki od tej ogólnej zasady są akceptowane lub wręcz uznawane za konieczne[2]. Do takich wyjątków należą tzw. zamówienia in house, to znaczy takie, w których władza publiczna, w celu realizacji określonych zadań, nie korzysta z podmiotów obecnych na rynku, lecz sięga po środki należące do swojej organizacji[3]. Przesłanek sformułowania pojęcia „zamówienia in house” należy szukać na poziomie Unii Europejskiej, gdzie powstało ono w celu pogodzenia zasady wolnej konkurencji z zasadą prawa władzy publicznej do stanowienia o własnej organizacji[4]. Pojęcie to nie znalazło jednak swojego źródła w Traktatach lub unijnym ustawodawstwie pochodnym, lecz w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS).



[1]M. Lamach – Rejowska i Ł. Laszczyński, Prawo zamówień publicznych Praktyczny poradnik zamawiających i wykonawców LEX Wolters Kluwer business Warszawa 2012 r., s. 32. Szerzej na ten temat zob. K. Strzyczkowski Prawo gospodarcze publiczne Lexis Nexis, Wydanie 6, Warszawa 2011 r., s 695 i 696.

[2]Szerzej zob. M. Lamach – Rejowska i Ł. Laszczyński, dz. cyt., s. 49 i n.

[3]N. Pesaresi, A. Sinnaeve, V. Guigue-Koeppen, J. Wiemann, M. RadulescuThe SGEI Communication wCompetition Policy Newsletter 2012 – 1, s. 3 <http://ec.europa.eu/competition/publications/cpn/cpn_2012_1_en.html>. Cytaty w artykule podawane są w tłumaczeniu własnym.

[4]Giuseppe Urbano L’evoluzione giurisprudenziale dell’istituto in house tra tutela della concorrenza e autorganizzazione amministrativa, s. 2 <http://www.amministrazioneincammino.luiss.it/?p=18650>