Raz jeszcze o tym, co wyszło, a co nie wyszło w nowym Prawie zamówień publicznych

8

Jeden z najważniejszych problemów w dziedzinie zamówień publicznych, które miały być rozwiązane w nowej ustawie zdefiniowano tak: „nieefektywne zarządzanie procesem zakupowym od planowania udzielenia zamówienia, przygotowania postępowania po podsumowanie jego realizacji”. Wydaje się, że zarzut ten został sformułowany bardzo delikatnie. Często należy mówić o braku zarządzania procesem, a nawet o braku patrzenia na proces zakupowy jako na projekt, którym należy zarządzać według normalnych zasad.

Było już o tym, że trzeba przezwyciężyć myślenie o zamówieniach publicznych jako o przetargach. Proces zakupowy ani nie zaczyna się publikacją ogłoszenia, ani nie kończy wyborem najkorzystniejszej oferty. (…)

 

Poza tym w artykule:

  • Zamówienie jako projekt
  • Rola zamówień w projekcie
  • Mankamenty naszej praktyki
  • Jakie jest rozwiązanie
  • Wymogi formalne czy najlepsza jakość
  • Dyktat kontroli
  • Co się zmieniło w ustawie i czy to wystarczy
  • Może Komitet coś zmieni

CZYTAJ DALEJ

Pełen tekst artykułu jest dostępny w Systemie Informacji Prawnej Legalis

.